Blog > Komentarze do wpisu
Finanse publiczne - wykład 2

Merkantylizm (XVI-XVIIw.) - pochodzi od handlu, zainicjowany we Francji; kardynał Mazzarelle - trzeba wyodrębnić obszar inwestycyjny; zakładał, że trzeba stworzyć bariery celne i elastyczny system chroniący rodzimą produkcję.

Fizjokratyzm - początki XVIIIw.: rolnictwo, ziemia, podatek od ziemi, wolna konkurencja, brak barier celnych; wolny handel, dodatni bilans handlowy.

Kameralizm - pobierac podatki nie tam gdziemożna, ale tam gdzie trzeba (powody).

Jan Ferdynand Max - podatek majątkowy, dochodowy; budżet co roku, podatki od ziemi i rzeczy.

Kapitalizm powstał bo dokonywano akumulacji kapitału.

Liberalizm - A. Smith - wolna konkurencja, indywidualizm gospodarczy. Państwo powinno ograniczac wydatki do minimum. Zadania państwa: obrona zewnętrzna, wymiar sprawiedliwości, wspierać rozwój gospodarczy. Konsekwencje doktryny liberalnej: państwo powinno prowadzić polityke podatkową niezmieniającą dochodów; polityka nie powinna hamować wolności gospodarczej; w gospodarce ma panować wolność i funkcjonować mały, zrównoważony budżet.

Mechanizm rynkowy

Cykle koniunkturalne - okresy lepsze dla produkcji i handlu (wzrost gospodarczy) - potem zawsze recesja. W celu regulacji konieczne interwencje państwa.

Celem -> prawidłowe rozdysponowanie czynników produkcyjnych.

środa, 20 kwietnia 2005, studiowanie

Polecane wpisy

  • Finanse publiczne - wykład 4

    Rodzaje podatków: - dochodowy - majątkowy (od nieruchomości) - Vat - akcyza. pośredni (vat) bezpośredni Skale podatkowe: - liniowe, - progresywne.

  • Finanse publiczne - wykład 4

    Zasady podatkowe. Gospodarcze i społeczne skutki opodatkowania. A. Smith: 1. Zasada równości - wszyscy róno. 2. Zasada pewności - obowiązkowo. 3. Zasada dogodno

  • Finanse publiczne - wykład 4

    Publiczny fundusz celowy - wyodrębniony organizacyjnie i finansowo organ, dający możliwość zapewnienia ciągłości finansowania zadań budżetowych. Forma organizac

Komentarze
2005/04/20 15:02:30
matko! jak sobie tylko przypomnę... ugh!
-
2005/04/20 16:03:42
no... zgadzam się... ale ja tak będę mogła powiedzieć pewnie dopiero za parę lat... na razie to dla mnie "chleb codzienny"... tylko współczuć, nie?
-
2005/04/20 16:56:26
współczuć, współczuć... ale nieźle ci idzie:) trzymam kciuki